27.05.2026
Czas czytania: 1 minuta
Strona główna Trendy i innowacje #PolandIsBeautiful – dlaczego Polska jest modna w socialach

#PolandIsBeautiful – dlaczego Polska jest modna w socialach

W TYM ARTYKULE PRZECZYTASZ O:

  * DLACZEGO POLSKA STAŁA SIĘ MODNYM TEMATEM W SOCIAL MEDIACH I SKĄD TEN BOOM

  * JAK INFLUENCERZY WYKORZYSTUJĄ “POLISH VALIDATION” BY GENERAOWAĆ OGROMNE ZASIĘGI

  * NAJPOPULARNIEJSZYCH FORMATACH FILMÓW O POLSCE – OD ZACHWYTÓW PO WYMOWĘ TRUDNYCH SŁÓW

  * MECHANIZMIE COUNTRY BAINTINGU, CZYLI TWORZENIU TREŚCI POD KONKRETNY KRAJ I ALGORYTMY

  * JAK TWORZYĆ MATERIAŁY O POLSCE, KTÓRE NAPRAWDĘ ZAANGAŻUJĄ I ZACHĘCĄ DO NASZEGO KRAJU

W 2012 roku współorganizowaliśmy piłkarskie mistrzostwa Euro. Przez brytyjskie media przetoczyła się wówczas fala czarnego PR z materiałów dziennikarskich, straszących kibiców ogromnym rasizmem, antysemityzmem i agresją ze strony polskich i ukraińskich fanów piłki nożnej. Wśród wypowiadających się do najbardziej znanego wówczas materiału BBC był m.in. znany, angielski piłkarz Sol Campbell, który mówił wprost „Zostańcie w domu, oglądajcie mecze w telewizji. Nie ryzykujcie, bo… możecie wrócić w trumnie”. 

Dziś, ledwo kilkanaście lat po wydarzeniu, przez internet przetacza się fala wideo, w których to twórcy wymieniają „5 rzeczy za które znienawidziłem ten kraj”. Albo mówią, że „Polska to niebezpieczne miejsce dla kobiet”. Hitem stają się filmy, które zaczynają się od „Żałuję, że przeprowadziłem się do Polski”. Oho! Znowu nas szkalują? 

Wręcz przeciwnie. W każdym z materiałów już kilku sekundach następuje wielki flip o 180 stopni i cała reszta upływa na zachwytach o polskiej infrastrukturze, bezpieczeństwu, jedzeniu czy czystych ulicach. To nie przypadek. W ciągu ostatnich lat nastąpiła bezsprzecznie realna zmiana wizerunku Polski i rzeczywiście może wywołać realny szok kulturowy u odwiedzających nasz kraj. 

Czy to jest przyjaźń czy to już kochanie… a może zwykły cynizm i biznes obliczony na wykorzystaniu aktywności naszych rodaków w sieci? Bo sieciowi twórcy contentu odkryli, że Polacy są bardzo wrażliwi na punkcie informacji na temat naszego kraju. Treści takie generują natychmiastowe reakcje i gwarantują wiralowość. 

Polskę kocham i rozumiem

W polskim i zagranicznym internecie znajdziemy dziś masę obcokrajowców tworzących content pod nasz kraj. O Polsce mówił MrBeast, Melina Goransson, Sidemen i wielu innych zagranicznych twórców. Wystarczy krótki filmik i tiktoker lub instagramer zyskuje milionowe zasięgi. Dlaczego? Bo w socialach trwa niesamowity boom na treści o Polsce. Polish validation to obecnie jeden z najbardziej dochodowych i najsilniejszych trendów w mediach społecznościowych. Mechanizm jest prosty – napędza go uznanie naszych rodaków. 

Darren Watkins Jr., którego kojarzycie pewnie z ksywki iShowSpeed odwiedził kiedyś Polskę podczas swojego europejskiego tournée. No i cóż, wystarczyło, że rzucił w eter hasło „I’m in Poland”. Reszta to istne szaleństwo. Tysiące młodzieży biegających, szczekających na Speeda (dla tych co nie kojarzą: chodzi o jego kultowy okrzyk) i masa filmików, w którym to sam bohater po swojemu czyta nazwę jednej z wód „moc ny gaz”. 

Lubimy filmy o Polsce. Lubimy jak nas chwalą. A co konkretnie lubimy oglądać?
Filmy o Beautiful Poland zalewające social media można z grubsza podzielić na kilka kategorii.

– Safe Poland 

Ależ tu jest czysto, ale bezpiecznie, ale spokojnie. Twórcy z USA czy Francji przyjeżdżają na rynek Krakowa, zwiedzają bulwary w Warszawie albo włóczą się nad gdańską Motławą i pokazują rzeczy, które dla nas są codziennością. Restauracje zostawiające stoliki i krzesła na zewnątrz. Czyste stacje warszawskiego Metra. Nocne spacery przez centrum miasta. 

– Żałuję, że jestem w Polsce

Oczywiście chodzi o clickbait i wykorzystanie pozornie negatywnego komunikatu by zmienić go natychmiast w pochwałę. Filmy zazwyczaj zaczynają się od jakiegoś kontrowersyjnego wyznania. 

Po kilku chwilach następuje oczywiście pozytywny zwrot akcji, w którym to dowiadujemy się, że to najlepszy kraj i podniósł tak poprzeczkę, że już każdy inny nie będzie tak fajny. 

Zachwyty nad płatnościami BLIK, biletomatami w autobusach, nowoczesnymi dworcami czy autonomicznymi sklepami Żabka Nano. Dla mieszkańców wielu krajów Europy Zachodniej, gdzie królują gotówka i biurokracja, polska cyfryzacja to skok w przyszłość.

– Shopping w Żabce  

Tak tak, Żabka to fenomen nie tylko na skalę lokalną. Zagraniczni twórcy traktują sieć sklepów niczym popkulturowe miejsce. Trochę jak legendarne 7-Eleven. Twórcy nagrywają poradniki o jedzeniu. Prezentują masowo hot dogi z Żabki. Albo próbują „po raz pierwszy” żurek czy zapiekankę. I oczywiście entuzjastycznie się do nich odnoszą.  

Ciekawostką stają się też bezobsługowe Żabki Nano. W Polsce to norma, za granicą znak nowoczesności i pretekst do napisania, że „Poland is living in the futurę”. Zafascynowani autonomicznymi sklepami influencerzy nagrywają swoje filmy w miksie strachu i niedowierzania. A my oglądamy ujęcia, w których bohaterowie szepczą do kamery i przyznają się do poczucia robienia czegoś nielegalnego.  

– Ostatni bastion

Na platformach YouTube i X rośnie liczba materiałów z serii Polska to ostatni bastion „normalności w Europie”. Tworzą je często contentowcy o poglądach konserwatywnych lub zmęczeni problemami ekonomicznymi i społecznymi swoich krajów. W ich oczach Polska jest ostoją tradycji, bezpieczeństwa, tańszą i wygodną alternatywą. Krajem, do którego się ucieka w poszukiwaniu „normalności”.

– Why Bar Mleczny?

Zagraniczni influencerzy celowo mierzą się z najtrudniejszymi polskimi słowami, ćwicząc ich wypowiedzi. Oczywiście za każdym razem myląc się lub pytając o prawidłową wymowę. Im gorzej im idzie wymowa syczących głosek (sz, cz, dź), tym więcej Polaków zostawia komentarze z poprawkami lub tłumaczące dlaczego to słowo istnieje. 

Twórcy z Azji (np. z Korei Południowej czy Japonii) oraz Ameryki Łacińskiej. testują tradycyjne, polskie potrawy (flaki, kiszone ogórki, kabanosy, ptasie mleczko) lub próbują czytać polskie łamańce językowe. Ich przesadnie ekspresyjne, pozytywne reakcje na specyficzne polskie smaki błyskawicznie angażują lokalną widownię. Pamiętacie wiralowy filmik, gdzie dziewczyna usiłuje powiedzieć polskie „przepraszam” i wychodzi jej „prezempasam”? To jest właśnie to. 

O co tu chodzi?

Gdy algorytm TikToka widzi, że film oznaczony tagiem #Poland zdobywa nagle tysiące komentarzy w pierwszych minutach od publikacji, zaczyna pushować to wideo do milionów użytkowników na całym świecie. Dla zagranicznego twórcy Polska stała się więc niezawodnym agregatem darmowych zasięgów.

Polski internet jest głośny i, co może mocno zaskoczyć, jest często ponad podziałami. Skrzykujemy się w grach online by bić się rosyjskimi czołgistami. Bronimy honoru naszych gołąbków gdy w rankingu jedzenia zajmą miejsce poniżej światowego Top5. Walczymy o uznanie w konkursach sieciowych, głosowaniach na najlepszych piłkarzy czy bramki kolejki.

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzią na to jest najprawdopodobniej unikalna psychologia polskich internautów. Wciąż nosimy w sobie potrzebę zewnętrznej walidacji, potrzebujemy potwierdzenia własnej wartości od „lepszych” albo „innych”.  Polska internetowa husaria rusza natychmiast, gdy tylko coś pojawi się o naszym kraju. Polacy masowo piszą „Dziękujemy!”, tłumaczą zawiłości kulturowe, oznaczają znajomych i subskrybują kanał. 

Dla wielu obcokrajowców polski internet gwarantuje stały dopływ wyświetleń, podbijania ich filmów. A przy okazji dobrych kontraktów reklamowych z polskimi markami i stanie się ich ambasadorami. 

Warto jednak odróżnić „turystów” internetowych od twórców, którzy mieszkają u nas na stałe i z bycia obcokrajowcem „zrobili sobie” codzienną pracę. Do tego pierwszego grona zaliczymy na pewno Dharniego – singapurskiego beatboxera, który odniósł prawdopodobnie najbardziej spektakularny sukces obcokrajowca w polskiej sieci. Jego „poco ci kapusta” czy „co tam mordo?” wpisały się na stałe do kanonów internetu. Dave z Ameryki z kolei odwiedza małe polskie miasteczka, wsie i powiaty, gdzie w oparach bimbru i kiełbas z ogniska zachwyca się rodzimą gościnnością i lokalnymi tradycjami. 

Zjawisko Country Baiting

Nie jesteśmy odosobnieni w tym, co dzieje się w naszym necie. W globalnym marketingu ten mechanizm ma nawet swoją nazwę: Country Baiting. Czyli po prostu żerowanie na kraju. 

Jeśli potrzebujecie naprawdę wielu lajków, zerknijcie na Filipiny i lokalny „Pinoy-baiting”. Tamtejsi Azjaci stanowią ogromny rynek social mediów i dobrze władają angielskim. I wprost kochają, gdy zachodnie media o nich wspominają. Zagraniczni youtuberzy masowo nagrywają tam reakcje na popkulturę czy jedzenie. A ich wyświetlenia rosną w miliony. 

Sąsiednia Indonezja to czwarty, najludniejszy kraj świata z dynamicznym internetem. Zachodni, koreańscy czy japońscy już nawet celowo umieszczają w miniaturkach swoich filmów flagę Indonezji. A lokalni użytkownicy napędzają im zyski z reklam. Fajnym przykładem aktywności indonezyjskich internautów jest choćby… przypadek piłkarskiej drużyny Lechii Gdańsk. W jej barwach kilka lat temu pojawiło się dwóch Indonezyjczyków i zarazem setki tysięcy nowych obserwujących. Gdy zawodnicy nie przebili się do składu (i wkrótce odeszli) ściany socialmediowe klubu zalała masa komentarzy z wulgarnymi groźbami i emocjonalnymi komentarzami.

W topliście znajdziemy też Brazylię. Podobno rzucenie hasła „I love Brazil” lub zatańczenie do brazylijskiej piosenki na TikToku to gwarancja ogrania tamtejszych algorytmów.

Wszystkie te kraje łączy kilka wspólnych rzeczy. Jesteśmy rozwijającym się społeczeństwem. Byliśmy przez lata pomijani (lub nawet wyszydzani!) przez globalną popkulturę i mamy aktywnych internautów spędzających mnóstwo czasu przed ekranami. My, Polacy, oczywiście wciąż chcemy udowodnić światu, że nasza ojczyzna jest piękna, nowoczesna i warta uwagi.

No cóż dodać… Z tym nie sposób się nie zgodzić!

===

Chcesz stworzyć materiał, który autentycznie zachwyci Polaków?

Polacy natychmiast wyczuwają leniwy „clickbait”, ale uwielbiają dociekliwość. Stwórz więc taki film!

1. Zrób test polskiej gościnności na prowincji 

Wyjedź poza Warszawę czy Kraków, odwiedź odwiedź małe miasteczko lub wieś. Sfilmuj, jak lokalni mieszkańcy reagują na zagubionego obcokrajowca. Miło można się zaskoczyć!

2. Zmierz się z „niepotrzebnymi” polskimi słowami

Olej ten cały nasz „stół z powyłamywanymi nogami. Zrób materiał o genialnych polskich słowach, które nie mają idealnego odpowiednika w angielskim (np. kombinować, załatwić, rodzeństwo czy wczorajszy). To jest świetny sposób na rozmowę o polskiej mentalności.

3. Porównaj coś naszego z rozwiązaniem innego kraju

Ale bez złośliwości. Pokaż jak działa polska kolej, aplikacje typu mObywatel czy BLIK. Obiektywny zachwyt nad naszą nowoczesnością działa na nas niezwykle pozytywnie.

4. Przełam stereotyp przez polską kuchnię

Nasze gotowanie to nie tylko pierogi i żurek. Pokaż szczerą, niemontowaną reakcję na smaki, które mogą brzmieć ekstremalnie (jak flaki!). Nawet jak Ci nie podejdą… Polacy docenią odwagę.

5. Odkryj mało znaną kartę polskiej historii 

Lubimy pozytywne wątki naszej historii. W każdym regionie jakąś można znaleźć. Niedźwiedź Wojtek, Zawisza Czarny… jest tyle do opowiadania. Kiedy obcokrajowiec opowiada o polskiej historii z pasją i szacunkiem, od razu staje się „nasz”.

 

Lista linków – tu znajdziesz więcej:

  1. O zachwytach nad Żabką
    https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/niemiecki-vloger-zachwycony-polska-innowacja-zabka-nano-robi-furore-na-tiktoku/d73678l
    https://finanse.wp.pl/te-polskie-sklepy-sa-hitem-wsrod-turystow-najlepszy-kraj-na-swiecie-7253956636010880a
  2. Tutaj o obcokrajowcach i ich postrzeganiu Polski
    https://podroze.onet.pl/aktualnosci/brytyjczyk-zamieszkal-w-polsce-mowi-o-trudnosciach-bede-szczery/ky9qekj
    https://www.polskieradio.pl/10/10959/artykul/3536178,obcokrajowcy-w-polsce-jak-postrzegaja-nasz-kraj-z-perspektywy-imigranta
  3. Wizyta iShowSpeeda
    https://innpoland.pl/213854,ishowspeed-wraca-do-polski-kontrowersyjny-youtuber-znow-rusza-w-trase
  4. Ciekawe badania Polskiej Organizacji turystycznej na temat tego, co sądzą obcokrajowcy o Polsce
    https://www.pot.gov.pl/attachments/article/1804/OBCOKRAJOWCY_O_POLSCE_2025.pdf

AdScool znajdziesz materiały i szkolenia poświęcone m.in. social media, e-commerce, influencer marketingowi i nowym modelom sprzedaży online. To praktyczna wiedza, która pozwala lepiej poruszać się w dynamicznie zmieniającym się środowisku cyfrowym.

SZKOLENIA ZWIĄZANE Z TYM ARTYKUŁEM

Rozwijaj

swoją wiedzę z reklamy
i marketingu.

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter


Klikając przycisk „Zapisz się”, wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas newslettera za pomocą poczty elektronicznej. Przysługuje Ci prawo wycofania zgody w każdym czasie poprzez przesłanie wiadomości na adres biuro@adscool.pl

Szczegółowe informacje dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności i cookies

ZOBACZ PODOBNE WPISY

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter

Zapisz się na newsletter